RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Moje hobby’

46. Kartki i nie tylko…

13 wrz

Zacznę od przeprosin, że coraz mniej tutaj bywam i na Waszych blogach też.  Mam wiele powodów: mniejszych i większych.

Czas leci, za kilka dni stuknie 71 lat… Staram się porządkować sprawy, które myślałam, że już uporządkowałam, a jednak jest jeszcze kilka zostawionych na pastwę losu.

Same się nie chcą  uporządkować . Idzie mi mozolnie, bo jak się nie ma ochoty czegoś robić,  lub człowiek coś robi bo musi, to efekty takiej pracy są mizerne.

Kończę też moje bajeczki dla dzieci, mając cichą nadzieję, że uda mi się je wydać. Robię też sama do nich ilustrację.

Oto przykład:  Mój obrazek do bajki ” Nieznośna Czarodziejka”…
Urywek…
W wielkim starym lesie na wielkiej polanie
czarodziejka zamieszkała.
Wszyscy wkoło się dziwili, dlaczego jest taka mała.
Wszyscy znali czarownice, dobre wróżki i wróżbitki…, żadna z nich nie była piękna i nie miała włosów upiętych w dwie maleńkie kitki. cdn…
Myślę, że bajeczka spodoba się nie tylko dzieciom.

img869

Maluję też kartki, bo właśnie próbuję zebrać potrzebą kwotę na wydanie mojej pierwszej bajki ” Zwariowany Mikołaj i Spółka”.  Zapraszam do kupna kartek.  Do końca września z 15% rabatem. Więcej wiadomości i pytań proszę kierować na prywatnie. Mój mail znajduje się po prawej stronie w opisie – O mnie.
Oryginalne kartki malowane gorącym woskiem ( Encaustic Wax Painting ), oraz kartki robione metodą mieszaną…

1. Kartki malowanae gorącym woskiem, naklejone na kartonik. W środku znajduje się czysta kartka do napisania życzeń + koperta.
Cena i więcej wiadomości na prywatnie

img887img88512038503_445803808936540_4015195222343980838_nimg884img883

 

2. To są kartki są kartki robione metodą mieszaną, bardzo starannie wykonane na eleganckim fotograficznym papierze o perłowym połysku, mają dołączoną kartkę do napisania życzeń i kopertę.

Cena i więcej wiadomości na prywatnie.

IMG_1882IMG_1881

To tylko kilka przykładów… Każdego dnia rodzi się w głowie nowy pomysł, często niespodziewanie, a nieprzespane noce są jak czarna magia… Człowiek wstaje w środku nocy i wprowadza projekt w czyn.  Czasami sam jest zdziwiony efektem.

Na dzisiaj tyle. Pozdrawiam serdecznie tych. którzy jeszcze tutaj zaglądają. Ola.

 
Komentarze (11)

Napisane w kategorii Moje hobby

 

45. Moje malowanie…

10 sie

Kiedyś pisałam o moim  hobby i mojej ulubionej metodzie malowania, czyli o Enkaustyce

Kliknij tutaj  - moje malowanie

Ta metoda  malowania jest jednak bardzo droga, w chwili obecnej muszę odłożyć ten rodzaj malowania na boczne tory… aż  do odwołania.

Potrzeba jednak jest matką wynalazków, żeby nie wyjść z wprawy wynalazłam dla siebie coś podobnego tyle, że aż tak bardzo nie jestem zachwycona. Wracam też do akwareli, ta  metoda malowania daje wiele możliwości i jest o wiele tańsza.

Moje obrazy malowane ciekłym woskiem,  próba wzlotów i upadków.

Co Wy na to.

001 (2)

002

006

007

A tutaj tusz i akwarela

img443

 
Komentarze (20)

Napisane w kategorii Moje hobby

 

27. Niespodzianka na fb…

16 gru

Tak niespodzianka spotkała mnie wczoraj i dzisiaj na fb.
Zawsze to miło jak ktoś doceni to, co człowiek robi.
Fotografia i robienie zdjęć, to po malowaniu i pisaniu moje następne hobby. Idąc na spacer zabieram zawsze ze sobą aparat, bo nigdy nie wiadomo co człowiek interesującego zobaczy.
Zdjęcia są dla mnie też inspiracją do malowania.
Z własnych zdjęć tworzę też kartki na różne okazje.
Szkoda, że tak mało miejsca jest na tym blogu, dlatego ograniczam się jak mogę ze wstawianiem zdjęć.

Wczorajsza niespodzianka.

12392059_10205555353787745_1149446122769121207_n

Dzisiejsza niespodzianka.

12346463_10205560914966771_2983132085620481908_n

 
Komentarze (12)

Napisane w kategorii Moje hobby

 

20. Nie łatwo być Aniołem…

03 gru

12049115_920655194647788_6401526972388525439_n
zdjęcie znalezione w internecie.

Są pewne sprawy w życiu, których rozwiązanie wymaga anielskiej cierpliwości, a o taką u mnie czasami trudno. Ja szykuję się do wyjazdu do moich Kochanych Dzieci i Wnuków, a Wam moi Czytelnicy życzę już dzisiaj mile spędzonego weekendu i anielskiej cierpliwości.

Moje rozmyślania przelane na papier.

Aniołem być w dzisiejszych czasach
to wcale niełatwe zdanie
trzeba ogarnąć przemoc i siłę
nienawiść, zazdrość i głupotę
potrzeba dobrej strategii
a nie walenia młotem.
Zacząć trzeba od polityków
którym chęć władzy rozum odebrała
nie widzą biedy, zagrożeń…
i nie obchodzi ich los narodu
dbają tylko o swoje stołki
nie czując własnego smrodu.
Naród też bez winy nie jest
bo po co te wszystkie niesnaski
wyzwiska, zazdrość i ta cała nienawiść
czy nie lepiej się jakoś po ludzku dogadać
a nie tylko na siebie napadać.
Świat nie idzie ku dobremu
wszyscy to od dawna wiemy
Anioł sam sobie z tym nie poradzi
jak my mu nie pomożemy.
Weźmiemy się więc za zmiany
zaczynając od siebie samego
a nie od zmian bliźniego.
Polityków przecież sami sobie wybieramy
a potem na nich narzekamy
może więc więcej rozwagi nam potrzeba
a nie wołania o pomstę do nieba.

Mój obraz – podwodna fantazja.
Akryl na płótnie.

img593

 
 

18. Trudny okres w życiu i zaczynanie wszystkiego od początku.

01 gru

183

Mój wiersz pochodzący z bardzo trudnego zdrowotnego okresu w moim życiu.
Choroba przychodzi do nas bez zaproszenia, robi spustoszenie i powala Cię na ring nokautem.
To wszystko dzieje się tak szybko…
Ile czasu potrzeba, aby się podnieść? Wie tylko ten kto przeszedł drogę przez mękę
Ile siły woli, walki i samozaparcia potrzeba, aby zacząć stawiać kroki do przodu, a nie do tyłu?
Mnie się udało to odbicie i małymi kroczkami dojście do takiego stanu w jakim jestem obecnie.
Chciałam… i jeszcze raz chciałam…
Jednak nigdy nie wiemy, czy ta walka jest do końca wygrana …
Żyjmy więc dzisiaj, bo każda chwila jest podarunkiem od życia.

Masz tyle planów
i do spełnienia kilka marzeń,
aż nagle wszystko znika
w ciemnej otchłani.
Wszystko zamienia się w pył,
a ty wiesz że nie poskładasz
życia klepek
piachu nie zamienisz
w bryłkę nadziei
a wiatru nie uchwycisz
aby pomógł ci
pozbierać marzenia.
Zostajesz sama ze sobą
bez punktu zaczepienia,
bez planów
marzeń
i nadziei.
Nie zadajesz życiu więcej  pytań
bo i po co
wiesz,
że nie otrzymasz
żadnej odpowiedzi.
Widzisz tylko mgłę
a w niej swoje odbicie
i słyszysz tylko echo
własnych słów.

Na poprawę humorów moje obrazy malowane gorącym woskiem
Encaustic Wax Painting.
img176img175img173img258 (3)

 

12. Ciąg dalszy – moje hobby, czyli robię to co kocham…

20 lis

W ostatnim poście pisałam o tym, że nic mi się nie chce. Takie dni przychodzą i odchodzą, a najważniejsze, że nauczyłam się z nimi żyć. Potrafię się zmobilizować do podniesienia „czterech liter” i zmuszenia mojego mózgu do pozytywnego myślenia.
Wczoraj zrobiłam przegląd moich prac czekających na dokończenie, oj uzbierało się tego troszkę.
A więc do roboty kobieto… pomyślałam i wykończyłam moje 2 obrazy, nie jestem tak do końca zadowolona, ale uważam, że tak mogą pozostać.
Jak już pisałam jestem amatorką i samoukiem ciągle szukającą swojego stylu, bardziej lubię abstrakcję od pejzaży. Kocham kwiaty, maluję je owszem, ale bardziej lubię je fotografować.
Maluję nie tylko Enkaustyką, czyli gorącym woskiem, ale także akrylem, tuszem i akwarelą.
Czasami wystarczają mi tylko kredki i ołówek.

Te 2 obrazy są malowane akrylem.

img591img595

To obraz na prezent dla kogoś bliskiego – technika mieszana.

IMG_0416

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie.

 
Komentarze (13)

Napisane w kategorii Moje hobby

 

10. Ciąg dalszy – moje hobby, czyli robię to co kocham…

16 lis

Kreatywność to moja druga natura, no i taki niespokojny ze mnie człek, co to nie potrafi usiedzieć na swoich czterech literach, ale tylko wtedy jak zdrowotnie czuję się lepiej.
Uważam też, że tworzenie czegoś co się kocha to nie praca, pod jednym warunkiem, że wszystko robi się z umiarem.
Uwielbiam tworzenie kartek. Robię ich całą masę: dla dzieci i znajomych. Sama też wysyłam kartki własnoręcznie robione. Obecnie jestem na etapie tworzenia kartek świątecznych, a ponieważ „troszkę”ich potrzebuję więc zabrałam się wcześniej do pracy.
Robię kartki różną techniką, ale najbardziej lubię te malowane Enkaustyką.

Oto przykładowe kartki.

IMG_0410IMG_0404 (2)img751

Maluję też świeczki gorącym woskiem, ale nie tylko…
Oto przykłady.
IMG_0766IMG_0767IMG_1778

 
Komentarze (10)

Napisane w kategorii Moje hobby

 

8. Robię to co kocham, czyli maluję…

14 lis

Moja dzisiejsza notka będzie na temat hobby, które pozwala przetrwać trudne życiowe chwile, a takich chwil było w moim życiu bardzo wiele. Tak na dobre zaczęłam ponownie malować po przebytym udarze.
Szło mi już całkiem dobrze, kiedy dostałam od życia następny cios. Przerwałam znowu moje malowanie, bo rozchwiana psychika nie pozwalała mi się skupić na tym co chciałam robić, a ręce odmawiały posłuszeństwa.
Jednak w lepszych momentach chwytałam za pędzel,farby, kredki…, albo pisałam wiersze.
Moją ulubioną metodę malowania, czyli Enkaustykę odstawiłam znowu na boczne tory, bo nie mogłam utrzymać w ręku żelazka, które służyło mi do malowania tą metodą.
Dzisiaj wiem, że właśnie hobby (nie musi to być koniecznie malowanie jest jeszcze wiele innych), wnosiło za każdym razem do mojego życia nowe doświadczenia, pomagało pokonywać słabości, dodawało mi sił.
Każdy z nas ma coś co lubi robić ( szyć, szydełkować, robić na drutach, czy fotografować).
Robimy to przecież nie dla sławy, ale dla siebie.

Ja malowaniem interesowałam się od bardzo dawna. Już w szkole radziłam sobie całkiem dobrze z pędzlem i farbami. Później szkicowałam i próbowałam nawet malować portrety.
Kreatywność to jedna z cech mojego charakteru. Jednak jak to często bywa, życie napisało dla mnie całkiem inny scenariusz. Na długo musiałam zapomnieć o moich małych marzeniach.
Pewnego dnia spróbowałam na nowo swoich sił w tym kierunku. Dzisiaj uważam, że dużo za późno, ale cóż lepiej późno jak wcale. Jestem niespokojną duszą i próbowałam różnych technik malarskich, aż do momentu, kiedy w jednej z galerii odkryłam obrazy malowane enkaustyką. Stałam przed każdym obrazem jak słup soli i  nie mogłam oderwać wzroku. Najchętniej bym tam zanocowała. Właścicielka widząc mój zachwyt dała mi adres pani, która prowadziła kursy malowania enkaustyką. Szkoda,że tak późno, bo my byliśmy już przygotowani do przeprowadzki. Sześć godzin to kropla w morzu, aby poznać tajniki malowania tą techniką. Ja z natury jestem chyba bardziej uparta od osła, więc próbowałam sama nowych metod. Kupowałam nowe przybory do malowania i zmarnowałam masę  materiałów, które nie są wcale tanie. Tak powstawały moje ” małe dzieła”. Mówią, że do odważnych świat należy. Jedno wiem, że malowanie pomaga mi w stanach załamania. Dlatego to co tworzę ma moją duszę. Niech więc zostaną moimi ”obrazami malowanymi duszą”.

Kilka słów o enkaustyce. Enkaustyka to antyczna technika malarska polegająca na stosowaniu jako spoiwa wosku pszczelego i nakładaniu farb na gorąco.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Enkaustyka

Ta technika malowania nie jest łatwa, może dlatego jest dla mnie tak fascynująca.
Dziękuję za uwagę i proszę nie zapominać w komentarzach, że ja nie jestem malarzem artystą, a tylko upartym samoukiem i amatorką.
Te obrazki mówią za mnie.

Obrazy malowane Enkaustyką.

img690
img688

Obrazy malowane akrylem.

img611
img627
img629 (2)<

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Moje hobby