RSS
 

38. Wspomnienia i odbicie w lustrze…

19 sty

Ostatnio znowu dostałam przysłowiowego”kopniaka”od życia… Próbuję się pozbierać, stawić czoła codzienności, nie zawsze jest tak łatwo jak nam się wydaje.
Pozdrawiam Was serdecznie.

Lustra-6

Kim jest ta dziewczyna
z rozbitego lustra
wspomnieniem z dawnych lat
wiosny powiewem
promykiem słońca
odrobiną szczęścia
złudnym wspomnieniem?

Ona nie zna jeszcze
burz i wiatrów
trosk dnia codziennego
bólu i cierpienia
przemijającego czasu
nie liczy minut i lat
na jej twarzy
gości uśmiech.

To wszystko już było
uleciało z czasem
zostały wspomnienia
w rozbitym lustrze
które jest odbiciem
jej duszy i tęsknoty
za tym co minęło.
Halina Berg

 
Komentarze (11)

Napisane przez w kategorii Moje wiersze sercem pisane

 

Tags: , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~niezapominajkaa

    19 stycznia 2016 o 19:32

    Moja Kochana, życie rzadko bywa łatwe. Za to często trudne i bardzo skomplikowane, ale właśnie takie warte jest przeżycia. W takich chwilach poznajesz siebie i wiesz, że mimo bólu, tak wiele jesteś w stanie unieść.
    Teraz nie jest Ci łatwo, ale ja wierzę że sobie poradzisz.
    Wszystko kiedyś minie Olu i zamieni się we wspomnienie.
    Przytulam Cię mocno.

     
  2. ~Czarownica z Bagien

    19 stycznia 2016 o 20:11

    Ja również wierzę, że sobie poradzisz, że wszystko wróci na właściwe tory, a to, co Cię „kopie” zostanie już tylko wspomnieniem, do którego nie będziesz wracała.
    Pozdrawiam cieplutko. Trzymaj się!

     
  3. ~Roberta

    19 stycznia 2016 o 22:13

    Wiersz i obraz/zdjęcie robią wrażenie. Może przelanie problemów na papier przyniosłoby ulgę. Czekam na optymistyczne posty, chociaż ten bardzo mi się podoba ze względów artystycznych. Pozdrawiam serdecznie :)

     
  4. ~ariadna

    20 stycznia 2016 o 10:59

    Wiesz, jak jest.
    Jak to mówią – co Cię nie zabije, to Cię wzmocni.
    Trzymaj się ciepło :)

     
  5. ~roman

    20 stycznia 2016 o 19:30

    życie te kopniaki rozdaje ale głowa do góry :) A wiersz bardzo udany. pozdrawiam ciepło.

     
  6. ~Mxgda

    20 stycznia 2016 o 19:50

    Coraz częściej widzę trafnosć teorii że życie jest pełne egoizmu i cierpienia. Nie wiem do czego właściwie jest ta moja uwaga. Pozdrawiam gorąco i życzę poukładnia myśli w głowie! :)

     
  7. ~Antoneta

    20 stycznia 2016 o 22:26

    Będzie dobrze. Głowa do góry.

    trzymaj się Olu :)

     
  8. ~dobrycoach

    22 stycznia 2016 o 12:16

    Mnie pomaga taka myśl, ” to minie” bo złe doświadczenia muszą w końcu minąć, nie może być źle caly czas…
    Dużo siły, wiary w dobrą zmianę życzę

     
  9. ~Jenny

    23 stycznia 2016 o 17:05

    Olu, czasem tak jest, że dostajemy więcej niż byśmy chcieli niestety również tych trudnych spraw, czy dźwigniemy? Dźwigniemy ponieważ jest w Nas głód życia, pragnienie bycia dla siebie i dla ukochanych bliskich wsparciem, ostoją, radością, inspiracją… życie nie oszczędza, wbija drzazgę za drzazgą, a my mozolnie je wyjmujemy z grymasem bólu, ale jesteśmy „lekarzami” sami dla siebie, najlepiej wiemy, ile przeszliśmy i ile ciosów Nam zadano dlatego przetrwamy ponieważ znamy i swoją siłę i wartość… Olu, podnosimy się i pomimo i ponad wszystko idziemy dalej… działaj, twórz i dalej inspiruj Olu, potrafisz to jak mało Kto :)

     
  10. ewa422

    24 stycznia 2016 o 17:49

    Trzymaj się cieplutko. Wiele uśmiechów jeszcze przed Tobą !!!

     
  11. ~Ola.

    26 stycznia 2016 o 13:06

    Dziękuję Wam bardzo za tak miłe komentarze. Dodajecie mi odwagi do walki.
    Pozdrawiam Was serdecznie