RSS
 

30. Rozmówki polsko-niemieckie i życzenia…

30 gru

Życzę Wam w Nowym Roku: zdrowia, samych radosnych chwil w życiu, pozytywnej energii do tworzenia, oraz spełnienia marzeń ukrytych gdzieś w głębi serca…

img775

Żeby nie kończyć Starego Roku ze smutkiem wstawiam notkę, która może zostawi maleńki uśmiech na Waszej twarzy. To autentyczna rozmowa z moją sąsiadką po naszej przeprowadzce na nowe miejsce.

Witam sąsiadko! Szczęśliwego Nowego Roku życzę!

- No niech tam będzie, ale do szczęścia to mi daleko.

A to niby czemu?

- Sąsiadka taka zdziwiona, jak by na innym świecie żyła.

Nauczyłam się nie narzekać. Ot i cała moja filozofia.

- A moja filozofia skończyła się w Starym Roku, bo w nowym to mi przyjdzie z głodu umrzeć.
Ceny prądu idą w górę, to albo umrzeć z zimna, albo zacząć kraść prąd.

Ależ sąsiadko, śmierć musicie wybrać, albo z głodu albo z zimna. Dwa razy umrzeć się nie da.
Nie wspomnę już o kosztach pogrzebu.

- Wiatraków mamy dosyć, tylko diabli wiedzą dlaczego te ceny prądu tak wariują?

A to już musi sąsiadka zapytać tych na górze np. Frau Merkel.

- Też sobie sąsiadka wymyśliła, jak by Ona nie miała nic innego do roboty.

Oj ma bidulka, ma. Ma przecież całą Europę na głowie.
Ależ sąsiadko, już od dawna nie trzeba płacić co kwartał 10 euro u lekarza, to więcej sąsiadce na lekarstwa zostaje.

- A sąsiadka to nie narzeka, bo wy we dwoje to zawsze łatwiej.

Tylko że my we dwoje żyjemy i we dwoje jeść musimy, a sąsiadka ma swoją emeryturę i tą po mężu, i to pewnie niemałą, bo nauczyciele nigdy nie narzekali, no może teraz.

- A sąsiadka też ma polską emeryturę, jak się nie mylę?

Tak mam, ale nie powiem ile, bo sąsiadka pęknie ze śmiechu.

- No to co w Polsce sąsiadka nie pracowała, czy co?
Pracowałam i to ciężko, a teraz to ja powinnam narzekać.

Cisza…

Co tak sąsiadkę zatkało? W Polsce ludzie muszą żyć za dużo mniejsze emerytury.

- I co, nie narzekają?

Nie narzekają , bo co im to da. Radzą sobie jak potrafią i dorabiają gdzie się da.

- No teraz to rozumiem, skąd tutaj u nas tyle Polaków chętnych do pracy.

Aha, znowu się sąsiadka czepia. Przecież pracują, a nie czekają na darmowe.
A tak z drugiej strony medalu, to co Wy byście robili bez tych Auslanderów?

- Jak to co? Żylibyśmy dużo lepiej.

Oj, bo tym razem to ja pęknę ze śmiechu. Widziała kiedyś sąsiadka Niemkę pracującą 24 godziny przy opiece ludzi starszych i to za takie psie pieniądze?
Albo Waszych rodaków przy zbiorze szparagów, winogron, truskawek …? Lista jest długa.
Nie wspomnę o dzieciach, bo z tym też jest kłopot i tylko Auslanderki nie boją się rodzić.

- Teraz to już sąsiadka pojechała z grubej rury.

No bo z cienkiej się nie da, jak człowieka diabli biorą. No i się wkurzyłam w Starym Roku.

Czas zakończyć dyskusję, bo rozpętamy jeszcze trzecią wojnę światową, a z sąsiadami trzeba dobrze żyć.

Auf Wiedersehen! Gutes Neues Jahr!
Do następnego razu. Dobrego Nowego Roku!

 
Komentarze (8)

Napisane przez w kategorii z życia wzięte.

 

Tags: , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~dobrycoach

    30 grudnia 2015 o 17:18

    To prawda, jest duża różnica jak żyją kobiety w Polsce a w Niemczech, kobiety na emeryturze w Niemczech mają bezpieczeństwo socjalne jeśli brakuje im na prąd mogą wystąpić o pomoc i ją dostają. W Polsce każdy jest zdany sam na siebie….
    A zmieniając temat, z okazji Nowego Roku życzę Tobie samych radości, dużo zdrowia, powodów do szczęścia i tego o czym marzysz…
    pozdrawiam

     
  2. ~Jantoni

    30 grudnia 2015 o 17:48

    Miła sąsiadeczka!

     
  3. ~Antoneta

    30 grudnia 2015 o 19:56

    Dziękuję Olu za życzenia i wzajemnie życzę wszelkiej pomyślności w Nowy Roku 2016 oraz dalszej weny twórczej :)

    Pozdrawiam cieplutko :)

     
  4. ~Jenny

    30 grudnia 2015 o 20:32

    Tekst, który tak wiele mówi o różnicach jakie dzielą Polskę od Europy, ale też o Naszej mentalności…
    Olu, dziękuję Ci za życzenia, a ja Tobie życzę przede wszystkim dużo zdrowia, siły, witalności, nieustającej pogody ducha, siły, wytrwałości i „żelaznej” wiary w siebie! Niech Ci się spełnią wszystkie plany, marzenia :) uściski :)

     
  5. ~Ula

    30 grudnia 2015 o 21:16

    Dziękuję Oleńko za życzenia.
    Tobie również życzę wiele zdrówka, radości, wszelkiej pomyślności, spełnienia marzeń i twórczej weny w tym Nowym 2016 Roku :-)

     
  6. ~Jantoni

    31 grudnia 2015 o 12:55

    Wszystkiego!

     
  7. ~korek115

    31 grudnia 2015 o 18:05

    Sama prawda opisana!
    Olu, wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2016! Dużo zdrowia, szczęścia i miłości. Oczywiście- wena niech ci towarzyszy nieustająca.

     
  8. Czarownica z Bagien

    31 grudnia 2015 o 20:56

    Od dawna wiadomo, że syty głodnego nie zrozumie. Jej się wydaje, że ma źle, to niech pożyje za polską emeryturę, będzie miała lepiej.
    Ale ja nie o tym chciałam
    Wszystkiego dobrego, Olu! Niech ten Nowy Rok niesie same pozytywne doznania, wiele zdrowia i uśmiechu, niech spełniają się marzenia!