RSS
 

20. Nie łatwo być Aniołem…

03 gru

12049115_920655194647788_6401526972388525439_n
zdjęcie znalezione w internecie.

Są pewne sprawy w życiu, których rozwiązanie wymaga anielskiej cierpliwości, a o taką u mnie czasami trudno. Ja szykuję się do wyjazdu do moich Kochanych Dzieci i Wnuków, a Wam moi Czytelnicy życzę już dzisiaj mile spędzonego weekendu i anielskiej cierpliwości.

Moje rozmyślania przelane na papier.

Aniołem być w dzisiejszych czasach
to wcale niełatwe zdanie
trzeba ogarnąć przemoc i siłę
nienawiść, zazdrość i głupotę
potrzeba dobrej strategii
a nie walenia młotem.
Zacząć trzeba od polityków
którym chęć władzy rozum odebrała
nie widzą biedy, zagrożeń…
i nie obchodzi ich los narodu
dbają tylko o swoje stołki
nie czując własnego smrodu.
Naród też bez winy nie jest
bo po co te wszystkie niesnaski
wyzwiska, zazdrość i ta cała nienawiść
czy nie lepiej się jakoś po ludzku dogadać
a nie tylko na siebie napadać.
Świat nie idzie ku dobremu
wszyscy to od dawna wiemy
Anioł sam sobie z tym nie poradzi
jak my mu nie pomożemy.
Weźmiemy się więc za zmiany
zaczynając od siebie samego
a nie od zmian bliźniego.
Polityków przecież sami sobie wybieramy
a potem na nich narzekamy
może więc więcej rozwagi nam potrzeba
a nie wołania o pomstę do nieba.

Mój obraz – podwodna fantazja.
Akryl na płótnie.

img593

 
Komentarze (20)

Napisane przez w kategorii Moje hobby, z życia wzięte.

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~korek115

    3 grudnia 2015 o 11:30

    Z wielką wrażliwością napisałaś dziś o pomaganiu i cierpliwości. cytat z internetu bardzo mi się podoba, a nawet pasuje do mojego wpisu również.
    Życzę Ci pięknych Świąt wśród Rodziny i Przyjaciół. Pozdrawiam

     
    • ~Ola.

      3 grudnia 2015 o 11:58

      Właśnie byłam u Ciebie i zostawiłam moje” pomaganki”.
      Anioły są wśród nas.
      To tylko krótki wypad do Dzieci.
      Również pozdrawiam.

       
  2. ~Ula

    3 grudnia 2015 o 12:09

    Masz Olu wrażliwą duszę,
    na papierze i na płótnie.

    Pozdrawiam.

     
    • ~Ola.

      3 grudnia 2015 o 19:25

      Ula tą wrażliwą duszę odziedziczyłam po rodzicach, ale pisanie i malowanie, to nie wiem po kim.
      Miłego wieczoru.

       
  3. ~Jantoni

    3 grudnia 2015 o 12:11

    Oba piękne!

     
    • ~Ola.

      3 grudnia 2015 o 19:26

      Dobrze, że Ci się podoba
      może jeszcze i coś dodam.

       
  4. ~Antoneta

    3 grudnia 2015 o 13:19

    Znamienne Twoje słowa „Anioł sam sobie z tym nie poradzi
    jak my mu nie pomożemy” – święta racja Olu.

    Miłych i pogodnych Świąt spędzonych w gronie Rodziny :)

     
    • ~Ola.

      3 grudnia 2015 o 19:30

      Aniu my tylko planujemy mały wypad do dzieci na weekend.
      Trzeba dostarczyć ciasteczka i Mikołajki.
      Może doładuję akumulatorki na spacerku nad morzem.
      Miłego wieczoru.

       
  5. Czarownica z Bagien

    3 grudnia 2015 o 16:25

    Może nie jest łatwo być aniołem lub mieć chociaż anielską cierpliwość, ale trzeba próbować :)
    Pozdrowionka

     
    • ~Ola.

      3 grudnia 2015 o 19:31

      Próbuję czarownico.
      Pozdrawiam wieczorową porą.

       
  6. ~Roberta

    3 grudnia 2015 o 20:07

    Kolejny piękny obraz i ładny tekst. Myślę, że Anioły przeszkadzają tym, którzy nie chcą stać podobni do nich. Pozdrawiam serdecznie :)

     
    • ~Ola.

      7 grudnia 2015 o 15:14

      Pozdrawiam serdecznie Roberto i życzę miłego tygodnia.
      Nie każdy potrafi i chce być Aniołem. W dzisiejszych czasach czasami trzeba pokazać rożki.

       
  7. roman

    5 grudnia 2015 o 09:49

    Mądrze piszesz a do tego pięknie malujesz. pozdrawiam :)

     
    • ~Ola.

      7 grudnia 2015 o 15:05

      Takie komentarze skrzydeł mi mi dodają.
      Będę się starała i dalej pisała.
      Pozdrawiam :)

       
  8. niezapominajkaa

    6 grudnia 2015 o 15:58

    Być Aniołem jest bardzo trudno, bo dobro zwykle wymaga od nas większego wysiłku. I czasami choć człowiek bardzo się stara, nie zostaje to wcale docenione przez innych, ale napewno w dzienniczku Pana Boga ściśle odnotowane ;)
    Mimo wszystko, warto czynić dobro, bo ono nas ubogaca wewnętrznie. Przypomina o tym, że jesteśmy tu dla siebie.
    Twój obraz Olu, jest piękny :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

     
    • ~Ola.

      7 grudnia 2015 o 15:08

      Pomaganie w pewnym stopniu uszczęśliwia .
      Widząc szczęście innych sami jesteśmy szczęśliwi.
      Pozdrawiam serdecznie.

       
  9. A.

    6 grudnia 2015 o 16:36

    Twoje prace mnie zachwycają. Są po prostu śliczne, z dużą dawką pozytywnej energii:)) Ja niestety nie mam talentu plastycznego…

     
    • ~Ola.

      7 grudnia 2015 o 15:09

      Dziękuję za miły komentarz. Życzę pogody ducha i uśmiechu.

       
  10. ~Albert

    14 listopada 2016 o 08:42

    nieprzyozdabiany

     
  11. ~wróżba z tarota

    28 listopada 2016 o 22:31

    nieprzyfarbowany